Aktualności

12.07.2018

 Wakacje, to dobry czas, aby sprawdzić, czy nasza kondycja psychofizyczna jest nadal zadowalająca. Czy nadal jesteśmy bezpiecznymi użytkownikami dróg?

11.09.2017

Zasypianie w czasie prowadzenia samochodu stanowi coraz poważniejsze zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

Strona 1 z 4  > >>

Mam wrażenie, że nikt mnie nie rozumie…

10.07.2013

 Przygotowując się do napisania tego artykułu przeglądałam różne fora i znalazłam taką dyskusję na portalu http://zapytaj.onet.pl:

„- Od jakiegoś czasu czuję się okropnie. Czuję się niepotrzebna, nieważna i żałosna. Nie potrafię dokładnie określić, co mi jest. Nie wiem, co robić ze swoim życiem, co robić ze sobą i jak żyć. Okropne uczucie. Mieliście tak, a może tak macie? Co robić?

– Ja tak mam chyba od zawsze. Czasami to się nasila. Nie wiem, co bym ci mogła poradzić, bo sama nie wiem, co robić. Ale czasami pomagają rozmowy z jakąś bliską osobą.

– Nooo, i?

– Weź sobie psa. Będziesz komuś potrzebna.

– Też tak macie… Znane ostatnimi czasy uczucie chyba wszystkim młodym ludzikom.

– Każdy czasem ma takie chwile słabości. Ale to mija :)”.

No właśnie… czy to są chwile słabości czy już mamy do czynienia z początkiem depresji? Obniżony nastrój zdarza się każdemu z nas, szczególnie wtedy, gdy za oknem szaro, pada deszcz i nawet pies nie chce iść na spacer, jednak wszystko to mija, gdy znowu zaświeci słońce. Niestety coraz częściej zdarza się tak, że nawet słońce nie jest w stanie wydobyć nas z cienia. Wtedy mamy do czynienia z początkiem depresji, która coraz częściej dotyka nastolatków i wbrew pozorom nie jest łatwa do zdiagnozowania, ponieważ może się objawiać na różne sposoby. Młody człowiek może odczuwać smutek, zmęczenie, przygnębienie, lęk, rozdrażnienie czy też pojawiają się u niego myśli samobójcze. Jednym z podstawowych objawów depresji jest spadek nastroju, ale nie zawsze łatwo go rozpoznać.

Nastolatek cierpiący na depresję przez długi czas ukrywa wśród rówieśników swoje nastroje, gdyż nie jest przez nich rozumiany, zaczyna wtedy udawać, że cieszą go „głupie kawały” kolegów, a w najtrudniejszych momentach ucieka w świat gier komputerowych, muzykę, w ostateczności alkoholem lub narkotykami próbuje ukoić swój ból. Tego rodzaju używki są silnie uzależniające i w efekcie pogłębiają nastrój depresyjny, dlatego takie rozwiązanie jest najbardziej błędnym, a wynik jest zawsze ten sam – młody człowiek zaczyna się izolować od swoich kolegów, przyjaciół, a na końcu również od swojej rodziny.

Należy także pamiętać, że depresja może powodować nawarstwiające się problemy w szkole, ponieważ choremu brakuje motywacji do nauki, ma osłabioną koncentrację, trudności w zapamiętywaniu, a to wszystko prowadzi do pogorszenia wyników w nauce, co z kolei prowadzi do wycofywania się z realizowania swoich pasji i zainteresowań. Powstaje takie „błędne koło”.

Im dłużej osoba pogrążona w depresji zwleka z szukaniem pomocy tym jej świat coraz bardziej staje się ponury, smutny, a relacje z otoczeniem są skomplikowane i nie dają satysfakcji. Rodzina widzi w takiej osobie biedną i nieszczęśliwą osóbkę, co prowadzi do wyrobienia w niej mechanizmów wyuczonej bezradności, bo „osóbka” ta nie widzi szans na rozwiązanie swoich problemów, ponieważ jest jej ciężko funkcjonować, a targające nią emocje są coraz bardziej trudne do zniesienia. W efekcie zaczynają pojawiać się myśli samobójcze. Zaczyna się tak, że coraz częściej w rozmowach z rodzicami młody człowiek zadaje pytania na temat śmierci, zastanawia się, co może być po „tej drugiej stronie”, przegląda książki poświęcone tematyce śmierci, słucha muzyki z tekstami dotyczącymi śmierci, niektórzy szukają również wierszy i obrazów o tej tematyce. Rodzice coraz częściej słyszą zwroty dotyczące odchodzenia, np.: „Chciałbym zniknąć”, „To i tak nie ma sensu”, Wypowiedzi mogą też mieć wydźwięk pozytywny: „Jakbym umarł byłoby wam łatwiej”, „Gdybym umarł z pewnością byście za mną tęsknili”.

Na tym etapie bezwzględna jest pomoc specjalistów, gdyż mamy już do czynienia z głębokimi stanami depresyjnymi, dlatego ważne jest prowadzenie leczenia psychiatrycznego w kooperacji z pomocą psychologa.

Pamiętajmy, aby jako rodzice zareagować lub będąc młodym człowiekiem szukać pomocy, jeśli obniżony nastrój i smutek utrzymują się dłużej niż miesiąc!

Małgorzata Ostrowska

Bibliografia:
Bilikiewicz, A., Landowski, J., Radziwiłłowicz, P. (2006). Psychiatria. Repetytorium. Warszawa: Wydawnictwo Lekarskie PZWL.
Carr, A. (2004). Depresja i próby samobójcze młodzieży. Sposoby przeciwdziałania i reagowania. Gdańsk: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.
Preston, J. (2007). Pokonać depresję. Gdańsk: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.
Stirling, J.D., Hellewel, J.S.E. (2005). Wprowadzenie do psychologii. Psychologia kliniczna. Psychopatologia. Gdańsk: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.
Zimbardo, P.G. (2004). Psychologia i życie. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN.